Na zdrowie - z naturą do zdrowia

niedziela, 13 stycznia 2013

Przeziębienie, gorączka, grypa - co z tym zrobić?

Zawsze tak jest.
Prędzej czy później dopada Cię ta zimowa zmora - choroba.
Nawet przy profilaktycznych staraniach, by do tego nie doszło.

Tak też było z moją teściową (kilka razy wspominałem o niej na tym blogu, z tego względu, że jest fanką dbania o zdrowie).
Nie będę opisywać stadium jej choroby, skupię się tylko na sposobach, dzięki którym się jej pozbyła.

Kuracja teściowej:
1) zetrzeć ząbek czosnku, odstawić na 10 minut, dodać do zupy,

2) 1 cebulę i 5 ząbków czosnku zetrzeć na tarce, dodać sok z cytryny i 1 łyżkę miodu. Wszystko wymieszać, pić po jednej łyżce rano i wieczorem. W miarę zużycia dorabiać kolejna porcję,

3) 1 łyżeczkę miodu, spryskać propolisem w aerozolu (lub dodać jego kilka kropel jest w stanie płynnym). Wymieszać, smarować wewnątrz nos. Sam propolis jest do tej czynności zbyt piekący.

4) płukać nos,

5) ssać olej słonecznikowy,

6) stosować zabiegi napotne - nagrzewać klatkę piersiową poduszką elektryczną lub termoforem,

7) pić małymi porcjami dużo wody - letniej, nisko mineralizowanej, niegazowanej,

8) jeść lekkostrawne pokarmy, raczej w niewielkiej ilości.

Nie miałem okazji sprawdzić tej kuracji na sobie i mam nadzieję, że szybko nie będę musiał.

środa, 21 listopada 2012

Imbir

O dobroczynnych właściwościach imbiru, a w zasadzie o jednej z nich, związanej z kaszlem,  dowiedziałem się przypadkiem.



Suchy kaszel dręczył mnie od dwóch tygodni.
Jak rasowy szewc chodzący w dziurawych butach, domyślając się przyczyn kaszlu i  wiedząc co może mi na niego pomóc, nie robiłem nic, poza jednorazowym płukaniem nosa (neti) i kilkukrotnym ssaniem olej słonecznikowego.

Z oczywistych przyczyn taka terapia nie mogła przynieść pozytywnych efektów.

Na jednym z cotygodniowych spotkań w klubie szachowym, mój partner w grze, demonstrował wszem i wobec, podobne objawy choroby (tak to należy określić), czytaj - uporczywy, suchy kaszel.
Zamieniliśmy klika słów na temat swoich przypadłości (bez licytacji kto bardziej).

Kilka dni później, jadąc wspólnie na turniej szachowy do sąsiedniego miasta, zwróciło moją uwagę to, że pozbył się, w przeciwieństwie do mnie, kaszlu.
Na moje pytanie jak, odpowiedział, że imbirem.

Z korzenia imbiru odkrajał plaster grubości ok 1 cm, obierał ze skórki i zjadał go, dokładnie rozgryzając.
I tak kilka razy dziennie.

Postanowiłem spróbować.

Pierwsze wrażenie - ciekawy smak.
Następne - o kurcze! Ale piecze!

Piecze - ale lubię to.

Pierwszego dnia zjadłem chyba pięć plasterków. Drugiego dnia już zauważyłem, że kaszel złagodniał. Był już sporadyczny i nie taki intensywny.
Zadziałał.
Terapię kontynuowałem.
Poza dużą skutecznością w zwalczaniu kaszlu, a także chorób związanych z przeziębieniami, imbir znany jest jako skuteczny środek na nudności, rozstroje żołądkowe, chorobę lokomocyjną (zażyty przed jazdą), zapobiega nudnościom wywołanym chemioterapią, łagodzi zawroty i bóle głowy.

Imbir pobudza wydzielanie enzymów trawiennych i neutralizuje kwasy żołądkowe, likwiduje wzdęcia.

Działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo, co jest wykorzystywane w łagodzeniu bóli mięśni, zapaleniu stawów i oskrzeli.

Imbir można spożywać w postaci naturalnej (plasterka świeżego korzenia), sproszkowanej lub herbaty.
Imbiru nie należy jeść na pusty żołądek.

Takie mam przeczucie, przechodzące w pewność, że imbir zagości na dłużej w moim menu.





poniedziałek, 12 listopada 2012

Zarodki pszenne - zdrowie na talerzu

Zarodki pszenne - składnik mojego śniadania
Zarodki pszenne są najcenniejszą częścią ziarna oraz źródłem bioaktywnych substancji, niezbędnych do rozwoju nowej rośliny.

Zarodki pszenne są szczególnie polecane dla osób ze schorzeniami układu krążenia, w chorobach skóry i układu nerwowego, schorzeniach przewodu pokarmowego.

Zarodki pszenne są skarbnicą witamin i minerałów.

W 100 gramach zarodków znajduje się:
15 mg witaminy E - 126% dziennego zapotrzebowania
2 mg witaminy B1 (tiaminy) - 191% dziennego zapotrzebowania
0,53 mg witaminy B2 (ryboflawiny) - 38% dziennego zapotrzebowania
2,5 mg witaminy B6 - 178% dziennego zapotrzebowania
6,3 mg witaminy PP (niacyny) - 39% dziennego zapotrzebowania
520 mg kwasu foliowego - 165% dziennego zapotrzebowania
1024 mg potasu - 51% dziennego zapotrzebowania
1070 mg fosforu - 153% dziennego zapotrzebowania
314 mg magnezu - 84% dziennego zapotrzebowania
9 mg żelaza - 64% dziennego zapotrzebowania
15 mg cynku - 150% dziennego zapotrzebowania
0,91 mg miedzi - 91% dziennego zapotrzebowania

Wartość energetyczna 100 gram zarodków pszennych to 349 kcal, przy czym w tej ilości zarodków jest:
27,5 g białka
31,5 g węglowodanów
9,4 g tłuszczu
14 g błonnika

Trudno przecenić wartość zarodków pszennych.


Zarodki pszenne to samo zdrowie!




niedziela, 28 października 2012

Cynamon - zdrowie na talerzu

Cynamon - składnik mojego śniadania.





Cynamon to przyprawa korzenna, popularna w kuchniach świata, uzyskiwana przede wszystkim z wysuszonej kory cynamonowca - najbardziej ceniona z cynamonowca cejlońskiego.

Najważniejszym składnikiem cynamonu jest cinamaldehyd (aldehyd cynamonu) - substancja o działaniu łagodnie uspokajającym, przeciwbólowym i obniżającym ciśnienie krwi.

Cynamon ułatwia także trawienie, hamuje mdłości i biegunkę, wzmacnia serce, ułatwia oddychanie, usuwa zmęczenie, pobudza apetyt. Jest też dobrym środkiem przeciwgrypowym, odkaża jamę ustną (w czym dobre jest ssanie kawałka laski cynamonu, co także ma wpływ na brzydki oddech).


Aktywnym składnikiem cynamonu jest rozpuszczalny w wodzie polifenol o nazwie MHCP, który naśladuje insulinę, aktywując jej receptory i działa w komórkach jednocześnie z insuliną.
Z przeprowadzonych przez Human Nutrition Center badań wynika, że pół łyżeczki cynamonu dziennie znacznie obniża poziom cukru we krwi (sprawdziłem, u mnie poziom cukru spadł).

Klinicznie stwierdzono, że cynamon pomaga wyrównać poziom cholesterolu i utrzymuje prawidłowe ciśnienie krwi.

Cynamon działa także podniecająco :) i w tym celu był już używany przez cesarzy chińskich.
Jako wyśmienity afrodyzjak Francuzi polecają wino otrzymywane z maceracji 60 g cynamonu i 30 g wanilii w jednym litrze dobrego wina (nie sprawdzałem, jeszcze nie muszę :) ).

Cynamon posiada także silne właściwości grzybobójcze, blokuje rozwój drożdży powodujących drożdżycę pochwy: przepis 8 lasek cynamonu pokruszyć i wrzucić do litra wrzątku, gotować na wolnym ogniu przez pięć minut (niektórzy zielarze polecają podmywanie się tym wywarem, a inni picie po pół szklanki cztery razy dziennie.

Według medycyny indyjskiej (ajurwedy) cynamon jest dobry na zgagę. W tym celu należy łyżeczkę cynamonu zalać szklanką wrzątku, parzyć przez dziesięć minut, odcedzić i wypić.






środa, 10 października 2012

Siemię lniane - zdrowie na talerzu

Siemię lniane - składnik mojego śniadania.




Różnorodność zastosowań siemienia lnianego sprawia, że jest ono jednym z najpopularniejszych środków medycyny naturalnej.

Siemię lniane jest źródłem ważnych dla zdrowia kwasów tłuszczowych: omega-3 i omega-6, które chronią błony komórkowe. 

Siemię lniane zawiera substancje zwane lignanami, które korzystnie wpływają na rożne hormony, jak też pomagają zwalczać nowotwory, infekcje bakteryjne, wirusowe i grzybice.

Siemię lniane mielone (w takiej postać jest składnikiem mojego śniadania) jest doskonałym źródłem błonnika, co ma znakomity wpływ na działanie układu pokarmowego, poprawiając perystaltykę jelit.

Zawarte w siemieniu lnianym fitoestrogeny, które korzystnie wpływają na cykl miesiączkowy, wspomagają czynność macicy, leczą choroby prostaty  (stosowany jest w leczeniu niepłodności kobiecej i męskiej)

Siemię zwiększa wilgotność śluzówki, co łagodzi objawy suchego kaszlu, a także stosowany jest przez osoby intensywnie używające swojego głosu - łyżkę ziaren siemienia zalej gorącą wodą, odstaw na noc, rano wypij. 

Uzyskany z siemienia lnianego śluz może być używany także jako odżywka do włosów, ponieważ dobrze nawilża suche i zniszczone włosy.

Siemię lniane ma przede wszystkim działanie osłonowe oraz stabilizujące.

U osób spożywających dziennie dwie łyżki mielonego siemienia lnianego stwierdzono obniżenie poziomu cholesterolu LDL.


W 100 g siemienia lnianego jest (za Wikipedią):
42 g tłuszczów w tym 29 g wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, 7,5 g jednonienasyconych;
27 g błonnika;
18 g białek o bardzo korzystnym zestawie aminokwasów;
1,6 mg witaminy B1 (126% dziennego rekomendowanego spożycia);
0,473 mg witaminy B6 (36% dziennego rekomendowanego spożycia);
392 mg magnezu (106% dziennego rekomendowanego spożycia);
255 mg wapnia;
5,73 mg żelaza (46% dziennego rekomendowanego spożycia);
4,34 mg cynku (43% dziennego rekomendowanego spożycia).




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly