Lawenda lekarska - pachnące zdrowie | Na zdrowie - z naturą do zdrowia

niedziela, 13 marca 2016

Lawenda lekarska - pachnące zdrowie

Lawenda lekarska



Lawenda lekarska jet znaną od wieków rośliną leczniczą, uprawianą w krajach europejskich.
Pochodzi z rejonu Morzą Śródziemnomorskiego.
Uprawiana w ogrodach jako roślina ozdobna. Surowcem leczniczym pozyskiwanym z lawendy lekarskiej są jej kwiatostany.

lavender


Kwiat lawendy lekarskiej zawiera olejek eteryczny, a w nim linalol i geraniol, kwasy organiczne (izowalerianowy, propionowy, kapronowy, masłowy), fitosterol, garbniki kumarynę i sole mineralne.

Właściwości lecznicze lawendy znane są od  średniowiecza.

Właściwości lecznicze lawendy lekarskiej

Kwiaty lawendy posiadają właściwości antyseptyczne i bakteriobójcze, działają znieczulająco, antyreumatycznie, hamują nadmierny rozwój flory bakteryjnej, działają moczopędnie, wiatropędnie, napotnie oraz żółciotwórczo, przeciwdziałają wzdęciom, bólom brzucha, sprzyjają wydzielaniu soków trawiennych, wzmagają ruchy perystaltyczne jelit, uspokajają pracę serca i podnoszą jego odporność.

Olejek lawendowy, uzyskiwany z kwiatostanu, wywiera takie samo działanie jak kwiaty, jednak znacznie silniejsze. Podany doustnie działa silnie na układ pokarmowy.

Lawenda użyta zewnętrznie działa antyseptycznie, przeciwbólowo, odkażająco, gojąco, pasożytobójczo, owadobójczo.



Wskazania lecznicze

Wewnętrznie - na astmę, bezsenność, biegunkę, choroby infekcyjne, depresję, dolegliwości dróg oddechowych, gruźlicę, grypę, napadowy kaszel, migreny, nadciśnienie, nadmierną pobudliwość, pasożyty jelitowe, reumatyzm, bolesne miesiączkowanie, zapalenie oskrzeli, zawroty głowy, zwiotczenie żołądka, wzdęcia jelitowe, zapalenie pęcherza moczowego, pobudzenie nerwowe.

Zewnętrznie - na różnego rodzaju rany, oparzenia, trądzik młodzieńczy, ukąszenia owadów, wszawicę, świerzb, łysienie, przeciw przewlekłym bólom mięśniowym i stawowym, zapalenie korzonków nerwowych.

Przeciwskazania

Nie należy stosować olejku lawendowego w ostrych i podostrych zapaleniach żołądka, jelit i wyrostka robaczkowego, chorobie wrzodowej, w krwawieniach w przewodzie pokarmowym, poważnych schorzeniach wątroby i nerek.

Sposób użycia

Napar sporządzamy z z jednej łyżeczki kwiatów na szklankę wrzątku. Parzyć ok 10 minut. Spożywać dwie szklanki dziennie pomiędzy posiłkami. Działa wiatropędnie i uspokajająco oraz przy nieżytach i zaburzeniach dróg trawiennych, mdłościach, nerwicowych dolegliwościach serca.

Pięć kropli na cukrze poprawia apetyt i trawienie.

Lawenda wzbudza rodzaj fal mózgowych występujących w trakcie relaksacji, toteż można dodać olejku lawendowego do kominka do aromaterapii lub kilka kropli do miseczki z parującą wodą i wdychać parę. Olejek lawendowy lub garść kwiatów lawendy można dodać do kąpieli.

Olejek lawendowy często jest składnikiem olejków do masażu. Eteryczne olejki lawendy są łatwo wchłaniane przez skórę, co przy ich uspokajającym działaniu pozwala się zrelaksować.

Przy bólach głowy wmasowywać odrobinę olejku lawendowego w skronie.

Taniny zawarte w lawendzie niszczą bakterie i chronią niewielkie skaleczenia i zadrapania przed infekcją. Zanurz gazę w naparze z lawendy i przykładaj na ranę. To działanie sprawdzi się także przy uciążliwym swędzeniu i ukąszeniach owadów.

Olejek lawendowy ma właściwości przeciwbólowe - kilka kropli olejku wymieszaj np. z łyżką oliwy z oliwek i wcieraj w bolące miejsce.


46 komentarzy:

  1. Świetny wpis, warto czytać takie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja koleżanka ma poduszkę wypchaną lawendą. Mówi, że nigdy jeszcze nie spała tak dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł! Sam muszę tego spróbować. :)

      Usuń
  3. Bardzo zachęcający wpis, dzięki wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mojej Babci kiedyś w ogrodzie było baaardzo dużo lawendy..
    Ten zapach, zwłaszcza o zmroku - coś wspaniałego! ehh.. GDZIE TA wiosna? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę przyznać że zapach lawendy odstrasza mnie jak mole :) ale chyba czas się przełamać patrząc na moc tej rośliny

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzeba przyznać , że lawenda ma mnóstwo cudownych zastosowań :) ale niestety zapach lawendy nie jest dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  7. babcia zawsze stosowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Taki przepis z dziada pradziada rzekłbym ;)Nie każdy wie jak stosować, świetny poradnik.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię lawendę. Ze względu na jej piękny wygląd i zapach. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też, mam nawet sporo ozdób w stylu prowansalskim, na których widnieją lawendy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiedziałam o wszystkich właściwościach leczniczych. Teraz na pewno będę wykorzystywała moc lawendy w pełni. Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio podczas spotkania, rozmawiałam o lawendzie. Nie zdawałam sobie wtedy sprawy o właściwościach leczniczych.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam wrażenie, że tematy na niektórch blogach się ze sobą pokrywają i nie ma sensu czytać całego, dla jednego wniosku. Lecz są takie, które godne są rzucenia okiem - dokładnie jak ten.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się z Twojej opinii.
      Niestety od jakiegoś czasu rzadko tutaj piszę.

      Usuń
  14. Uwielbiam lawendę i aktualnie mam ją przed sobą. Sporo czytałam o właściwościach leczniczych, o wszystkich nie wiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natura ciągle nas zaskakuje,mimo tak dużej wiedzy o niej.

      Usuń
  15. Bardzo lubię lawendę, ale nie wiedziałam, że można ją tak wykorzystać....

    OdpowiedzUsuń
  16. Lawendę uwielbiam, podobnie jak inne zioła, które też promuję. Warto zagłębiać się w wiedzę, jakie korzyści niesie ze sobą natura.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapach lawendy bardzo kojarzy mi się z moją babcią. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię zapach lawendy jest bardzo odprężający.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo praktyczna i ładna roślina. Dzięki za wpis!

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny wpis, lubię takie ciekawostko odnośnie natury i jak można ja pożytecznie wykorzystać

    OdpowiedzUsuń
  21. O tych przeciwbolowych właściwościach nie słyszałem, to ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem zaskoczony, wydawało mi się, że lawendę stosuje się jako składnik mydeł, płynów, olejków ze względu na zapach czy aromat. Ale o właściwościach leczniczych nie miałem pojęcia, niesamowite !

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam lawendę, mam jej mnóstwo na tarasie, super, że ma także właściwości praktyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałem pojęcia o takich właściwościach leczniczych :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny zapach a w dodatku takie właściwości nie znałam, natomiast polecam też artykuł warto wiedzieć...

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie dość, że ładnie wygląda to ma jeszcze wiele innych zastosowań. Dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo wszechstronna roślina :) Nie dość, że ładne wygląda to ma jeszcze zastosowania w lecznictwie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Coraz więcej lawendy można wszędzie zauważyć. Ozdabia nasze ogrody od lat, a tu się okazuje, że jeszcze ma właściwości medyczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam astmę i naprawdę lawenda jest dla mnie zbawieniem :) Gorąco polecam osobom cierpiącym na podobne dolegliwości

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo fajny artykuł. Roślinę uwielbiam, ale o naparach nie słyszałam. Przyda się!:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Lawenda odpręża, odstrasza mole ale także leczy! Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajny tekst, ja lubię stosować lawendę na bóle głowy i na odstresowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziwne jest to, że na co dzień nie słyszy się o tym, że całkowicie dobrze można leczyć się, pomagać sobie ziołami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką wiedzę można sobie samemu znaleźć, a w zasadzie trzeba.
      W mediach nie ma reklam o naturalnych sposobach leczenia. Wszędzie leki, które w reklamach leczą w "naturalny" sposób.
      Niestety, zdrowy człowiek farmacji nie jest potrzebny.

      Usuń
  34. Bardzo fajny blog i dużo unikalnej wiedzy. Ja zapraszam do mnie na bloga poświęconego oczom i ich zdrowiu. Mój dzisiejszy wpis dotyczy groźnego wirusa Acathamoeby, jeżeli kogoś interesuje temat to zapraszam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie wiedziałam, że lawenda jest nawet na ból głowy. Prawdę powiedziawszy byłam przekonana, że poza walorami wizualnymi, nie prezentuje żadnych zastosowań zdrowotnych. A tu takie zdziwienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dokładnie, ja uwielbiam wszelkie naturalne sposoby leczenia.
    A na co pomogła mi lawenda dowiecie się w moim poście :)

    OdpowiedzUsuń
  37. tak bardzo uwielbiam ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  38. To, że ma charakterystyczny zapach to oczywiste ale o właściwościach leczniczych nie wiedziałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo interesujący wpis! Ja tak samo nie wiedziałem że lawenda ma takie właściwości. Ale to bardzo fajnie bo postaram się w najbliższym czasie to zastosować i przetestować na własnej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  40. Mnie sam zapach lawendy bardzo uspokaja. Pierwszy raz jednak czytam o jej właściwościach. Dzięki za lekturę!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly